czwartek, 2 lipca 2009

It's hot.






Wybaczcie mi za tą przerwę, ale ostatnio brakuje mi siły i czasu nawet na robienie zdjęć, a co dopiero na redagowanie posta. Jest mi też po prostu za gorąco i nic, a nic mi się nie chce. Dziś też nie napiszę wiele. A co się tyczy dzisiejszego zestawu to jest przede wszystkim wygodny i koniec :).
top: H&M
spodenki: SH + DIY
sandały:Beauty?
torba: Reserved
okulary: New Yorker
pierścionek: kupiony w pamiątkowym w Krynicy

11 komentarzy:

  1. podkreślaj talię!

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się z anonimem. Twoja talia zanika w tym ubraniu. w poprzednim poście też miałaś koszulę wsadzoną w spodnie i nie deformowało Cię to, tym razem jednak deformuje. wyjmij top na wierzch i będzie super.

    OdpowiedzUsuń
  3. albo daj pasek i poluzuj top ;)
    pierscien niezly

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny pierścionek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. buhahaha pedałka :D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie, po prostu ona nie ma talii, dawno to zauważyłam. Taka budowa ciała.

    OdpowiedzUsuń
  7. haha patyczak! ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. ładnie:) a pierścionek jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się z przedmówczyniami, że trochę te ciuchy zdeformowały Ci sylwetkę. za to torba ma cudowny kolor. no i ten pierścionek cudny.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za kazda konstruktywna krytyke :)