
Pewnie wielu z Was, drodzy czytelnicy, miało styczność z tym przestympatycznym, rysunkowym stworzonkiem. Owy bohater zwykł mieć swoje miejsce w "Domu dla zmyślonych przyjaciół pani Foster" wyświetlanym na CN. Zwykł, bo ostatnio nawet pojawił się na stylio.pl
Jakaś mało kreatywna i możliwe, że nawet zazdrosna dziewoja, nie posiadająca pomysłu na siebie, zaczęła wykorzystywać moje zdjęcia i teksty z bloga do własnych celów. Szafa na stylio.pl nawet nie jest taka zła,bo cieszy się jako tako popularnością, ale jeśli ktoś pisze, że niby ja w wolnym czasie oglądam Jasia Fasole, albo chcę mieć konia na biegunach, czy też moimi ulubionymi kolorami są pomarańczowy, zielony czy musztardowy, lub mieszkam w Bydgoszczy to już lekka przesada. Mały człowieczku czy jesteś aż tak mały i w dodatku szary, że nie potrafisz wymyślić czegoś lepszego niż kradzież cudzego wizerunku? Proszę zastanów się nad sobą chociaż troszeczkę i gdy to wszystko przemyślisz, to mam nadzieję, że samowolnie skasujesz szafę Bloo, w której znajdują się moje zdjęcia. Jeśli będziesz miała jakieś opory, wiedz, że zastosuję drastyczniejsze środki niż prośba.
P.S. Nie ma tu żadnej groźby, nigdy w życiu ^^




















