czwartek, 4 marca 2010

100dn.





Oto jak wyglądałam przed wyjśćiem na moją studniówkę. Sukienka pierwotnie była na zwykłych ramiączkach, sięgała do podłogi,i swego czasu należała do mojej mamy, ale po staraniach krawcowej efekt widać na załączonych zdjęciach.

sukienka: po przeróbkach
buty: Aldo

16 komentarzy:

  1. A jak wyglądała z tyłu fryzura? Masz może jakieś jej fotki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka jest sama w sobie bardzo ciekawa! ale szkoda że włosy są w koczku bo o wiele lepiej by wyglądały rozpuszczone i pokręcone no i mocniejszy makijaż... Bo tak to wyglądasz jakbyś była ubrana na zwykła imprezę nie na studniowke.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna jest, choć wolałabym żeby była bardziej wcięta w tali, a może to wina zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. makijaż masz ładny, tyle ze mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie krawcowa musiała się napracować przy niej :) ale pewnie też nieźle wzięła za taka przeróbkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta minka na ostatim zdjęciu psuje efekt... Ale sukienka ok. Pozdrawiam. K.Kurzowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądałaś bardzo nietuzinkowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda , ze tak słabo widać fason butów :( może na innych zdjęciach w innym zestawie lepiej będzie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Z rozpuszczonymi włosami byłoby jeszcze ładniej :). A wyglądasz ślicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. własnie... dodaj zdjęcie z fryzury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko bardzo pięknie, a w realu pewnie lepiej;)
    100dniowka udana?

    OdpowiedzUsuń
  12. tak jak wyżej wyglądałaś nie tuzinkowo....

    OdpowiedzUsuń
  13. stroj 100dniowkowy super, skromny ale z klasa

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodziło Ci o to żeby się wyróżniać to na pewno się wyróżnialas i odstawalas od reszty ale czasami aż takie wyróżnianie jedynie niesie za sobą negatywne opinie.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za kazda konstruktywna krytyke :)